Narratorem powieści Andrzeja Szczypiorskiego jest uczestnik wydarzeń Jan. Na początku książki wspomina zarazę, która nawiedziła miasto Arras wiosną 1458 roku, gdy W ciągu miesiąca - niemal piąta część obywateli straciła życie. Informuje czytelnika ponadto o prześladowaniach z roku 1461: Były to okrutne prześladowania Żydów i czarownic, procesy o urojone herezje, a także wybuch łupiestwa i zbrodni. Po trzech tygodniach przyszło uspokojenie. Na koniec wstępu narrator dodaje:
W jakiś czas potem Dawid, biskup Utrechtu, bastard księcia burgundzkiego Filipa Dobrego - unieważnił wszystkie procesy o czary i pobłogosławił Arras. Te właśnie wydarzenia stanowią kanwę niniejszej opowieści.


Głównymi bohaterami historii, skierowanej do mieszczan miasta Brugii, są biskup tytułowego miasteczka Arras Albert oraz książę Dawid – biskup Ultrechtu.

Jan wiele czasu spędza z Albertem. Jest jego pomocnikiem, czerpiąc z każdej wspólnie spędzonej chwili przy pracy wiele nauki, gdy uważa biskupa za autorytet moralny i duchowy.

Narrator wspomina lata, gdy mieszkał w Gandawie, gdzie prowadził hulaszczy tryb życia:
Należąc do tamtejszej bogatej młodzieży, oddawałem się nieraz zabawom mało przystojnym. Nie stroniłem ani od uciech miłosnych, ani od dobrego stołu, ani nawet od rozrywek, które umysłom surowym wydawać się mogą bluźnierstwem.
Pobyt w Gandawie uświadomił mu, że: choć może w istocie nie jestem panem swego losu, winienem przecież zawsze czynić starania, by nim być! Dlatego też Jan przeprowadził się do Arras, gdzie zaczął poznawać i adaptować poglądy Alberta, które podsumować można stwierdzeniem biskupa:
Najpotężniejszą siłą Kościoła są sakramenty, one bowiem stanowią wąską kładkę, po której Bóg zbliża się ku nam nad przepaściami życia. Dochowując wierności sakramentom, dochowujesz wierności Bogu. On jest wtedy z tobą, a ty jesteś z Nim. Jeśli ci dał umysł, to nie po to, abyś sięgał ku niebiosom, lecz wiedział, jak się poruszać po ziemi.


W dalszej części Jan dzieli się z czytelnikiem przemyśleniami na temat własnego życia. Pisze o swoich pragnieniach i kontaktach z Albertem, którego zestawia jako przeciwieństwo do Dawida - biskupa Utrechtu. Różnice między księżmi nie ograniczały się tylko do wyglądu zewnętrznego, choć i te były znaczne (Dawid był rosły, czarny, ogorzały od wiatrów północnych, Albert natomiast - biały jak śnieg, pochylony wiekiem, z długą siwą brodą), dotyczyły przede wszystkim charakterów i usposobień. Mentor narratora był mędrcem ulepionym z samej wiedzy, powagi i cnotliwości, podczas gdy jego kolega z Utrechtu został opisany jako Bastard królewski, niespożyta jucha, diabeł wcielony, żarłok, kłamca, pełen dzikiej pychy i najbardziej szalonych pomysłów. Analizę biskupów Jan skwitował słowami: Dwa żywioły, jak psy spuszczone z łańcucha.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 - 


  Dowiedz się więcej
1  Obraz polskiego marca `68 w Mszy za miasto Arras
2  Cytaty
3  „Msza za miasto Arras” - bohaterowie



Komentarze
artykuł / utwór: Msza za miasto Arras - streszczenie




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: